Niebiesko czarne logo Totalbank.plOdpowiadamy na Twoje pytania
Element ozdobny

Kredyt firmowy: co warto o nim wiedzieć

Kredyt firmowy. Dlaczego warto ubiegać się o kredyt na działalność gospodarczą? Otóż jeśli wykorzystuje się te pieniądze na rozwój swojej firmy, to odsetki i prowizje są kosztem uzyskania przychodu, a to obniża podatki. To jednen z plusów, jakę są inne?

Pomóż sobie i swojej firmie… weź kredyt firmowy

Pomimo transformacji ustrojowych prowadzący działalność gospodarczą ciągle nie mają łatwo w starciu z tzw. systemem bankowym. Wszyscy doskonale wiedzą, że rozwój firmy to stabilne źródło finansowania. Ilość bankructw i likwidacji firm ma swoje źródło w braku zainteresowania finansowaniem działalności gospodarczej przez banki.

Dobre przygotowanie się do tego tematu i zapoznanie się z wymogami banku może nam bardzo ułatwić uzyskanie kredytu. Niestety pod tym względem przedsiębiorcy maja znacznie trudniej niż od zwykłej osoby fizycznej. Od przedsiębiorcy wymaga się znacznie więcej dokumentów, a proces ich weryfikacji jest bardzo skomplikowany.

Co ma wpływ na proces kredytowania przedsiębiorcy?

  1. okres prowadzenia działalności gospodarczej
  2. forma opodatkowania działalności gospodarczej
  3. branża działalności gospodarczej a kredyt firmowy

Po pierwsze: okres prowadzenia działalności gospodarczej

Podstawowym wymogiem stawianym biznesmenom przez bank jest minimalny czas prowadzenia działalności gospodarczej. Oznacza to, że dopiero po ustalonym okresie od jej rozpoczęcia, możliwe jest ubieganie się o kredyt.

Minimalne okresy różnią się w zależności od banku. W większości przypadków przedsiębiorca staje się potencjalnym kredytobiorcą nie wcześniej niż po 12 czy nawet 24 miesiącach od rozpoczęcia działalności.

Banki niechętnie stosują odstępstwa od tej zasady, chociaż zdążają się oferty drobnego kredytu „na start” ale najczęściej wymagane jest zabezpieczenie. Mamy tu do czynienia ze swoistym paradoksem, kiedy to młody przedsiębiorca zakładając firmę może ubiegać się o kredyt firmowy dopiero po roku czy dwóch, a zatrudniany przez niego pracownik już po 3 miesiącach może dostać kredyt dla osób fizycznych.

Widać wyraźnie, że przedsiębiorca nie ma takich samych praw może więc coś jest na rzeczy w stwierdzeniu, że „pierwszy milion trzeba ukraść”!

Po drugie: forma opodatkowania działalności gospodarczej

W czasie zakładania firmy przedsiębiorca musi dokonać wyboru formy opodatkowania tj. sposobu rozliczenia się z urzędami skarbowymi. Osoba fizyczna prowadząca działalność ma do wyboru różne sposoby rozliczania i decyzję, którą podejmie może mieć istotny wpływ na współpracę z bankiem.

Ocena zdolności kredytowej przedsiębiorcy dokonuje się poprzez analizę finansową. Analiza ta, w dużym uproszczeniu, powinna doprowadzić do określenia średniomiesięcznego dochodu, który pozostaje do dyspozycji przedsiębiorcy. Przeanalizujmy więc formy opodatkowania i możliwość przeprowadzenia analizy finansowej.

a) Karta podatkowa

Zdecydowanie najwięcej trudności w otrzymaniu kredytu firmowego mogą mieć przedsiębiorcy rozliczający się na zasadach karty podatkowej. Do tej formy opodatkowania działalności gospodarczej banki podchodzą wyjątkowo ostrożnie.

Podatnik nie prowadzi bowiem ksiąg rachunkowych ani nie składa rocznych zeznań podatkowych. Dla banku jest kompletnie niewiarygodny, bo składa jedynie oświadczenie o osiąganym dochodzie.

Wobec osób prowadzących działalność gospodarczą i rozliczających się na zasadach ryczałtowego podatku dochodowego, banki stosują podejście również zachowawcze. W przypadku tej formy opodatkowania ewidencji nie podlegają bowiem koszty, co powoduje, że trudno jest precyzyjnie ustalić wysokość faktycznego średniomiesięcznego dochodu przedsiębiorcy.

Wówczas banki wyznaczają najczęściej wysokość osiąganego dochodu jako określonego procentu przychodów, którego wysokość zależy od charakteru prowadzonej działalności.

b) Opodatkowanie na zasadach ogólnych

Niezaprzeczalnie w najlepszej sytuacji po kredyt firmowy są właściciele firm rozliczających się na zasadach ogólnych czyli książce przychodów i rozchodów. Banki najchętniej udzielają kredytów właśnie tej grupie przedsiębiorców, ponieważ w ich przypadku mogą stosunkowo łatwo i dokładnie wyznaczyć wysokość faktycznego średniomiesięcznego dochodu.

Zdecydowanie w najlepszej sytuacji są przedsiębiorstwa na „pełnej księgowości” ale ten rodzaj rozliczeń stosują te podmioty, które są zobowiązane, a więc dotyczy podmiotów o osobowości prawnej np. spółki z o.o.

Okres objęty analizą finansową to zwykle nie mniej niż 12 ostatnich miesięcy przed złożeniem wniosku o kredyt. Poza ustaleniem wysokości średniomiesięcznego dochodu, przeprowadza się porównanie wyników finansowych w ostatnich latach (zwykle 2 pełne lata podatkowe wstecz).

Ma to na celu ustalenie relacji przychodów, kosztów i dochodu w badanych okresach, najczęściej w relacji rok do roku. Możliwe jest wówczas sprawdzenie, czy wyniki finansowe nie mają charakteru sezonowego lub nie wykazują tendencji spadkowej.

Po trzecie: branża działalności gospodarczej a kredyt firmowy

W procesie analizy finansowej banki zwracają też coraz częściej uwagę na charakter branży w jakiej działa przedsiębiorca. Listy tzw. branż zagrożonych czy ograniczonego kredytowania są obecne w coraz większej liczbie banków, choć nie wszystkie podają takie informacje oficjalnie.

Analiza ryzyka stosowana przez banki pozwala ustalić, w których sektorach gospodarki istnieje poważne ryzyko załamania się koniunktury i te branże znajdują się na tzw. „czarnych listach”. Wydarzenia ostatnich lat sprawiły, że coraz częściej wymieniani są przedstawiciele branży budowlanej, biura podróży czy rolnictwo.

Listy te mają charakter „płynny” czyli branże zmieniają się. Banki wolą zatem wycofać się z udzielania kredytów niż ponosić ewentualne ryzyko nieterminowej spłaty długu przez przedsiębiorcę.

Wycofanie banków z kredytowania to „odcięcie” źródła finansowania, a to bardzo często przyczynia się do upadku firmy, czego dowodem są ostatnie upadki firm budowlanych.